niedziela, 25 grudnia 2011

Kocham Grinch'a

Uwielbiam film "Grinch: świąt nie będzie". Na szczęście w tym roku puścili w telewizji i miałam okazję znowu zobaczyć Jim'a Carrey'a w akcji. 
Kocham jego minki, złość, zadufanie w sobie i te długie, chude, owłosione paluszki. Jim przechodzi tam samego siebie. W ogóle cały film jest świetnie zrealizowany (reż. Ron Howard) charakteryzacja, scenografia, scenariusz. Jeden z niewielu świątecznych filmów który lubię i zawsze z chęcią oglądam.

Polecam serdecznie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz