środa, 27 czerwca 2012

Lubię...

obserwować drzewa targane wiatrem
lane kluski na mleku
drzemki na świeżym powietrzu w lekkim cieniu, pod kocykiem
suszone pomidory
dźwięk uderzających kropli deszczu o parapet
głos mojego B.
poranki bez budzika
dobre dowcipy
pakować prezenty
słuchać jak Mama opowiada historyjki jak byłam mała
przełączyć na jakiś kanał w TV a tu zaczyna się film
kupować piżamy
rozbawić kogoś
kotlety mielone, ziemniaczki i buraczki…kto nie lubi? ;)
dostawać książki w prezencie
być opalona
obserwować ludzi na plaży 
wyciskać pastę do zębów z nowej tubki
być już wykąpana na wieczorny film i oglądać go w piżamie
obudzić się o świcie i popatrzeć na świat za oknem
filmy które mnie śmieszą do łez
reklamy które zaciskają mi gardło ze wzruszenia
patrzeć na kąciki ust mojego ukochanego B.
 Foto: Patio Drops

sobota, 23 czerwca 2012

Długa przerwa...

WOW, ale mnie długo nie było.... przerwa trochę zamierzona, trochę nie. W moim życiu dzieje się dużo i mało, jak mało to sobie dokładam aby nie było nudno, jak się dzieje dużo to wyczekuję wolnego dnia, aby odpocząć. 

Obejrzałam dzisiaj film "Nietykalni" (reż. Olivier Nakache, Eric Toledano).
Cudowny, fantastyczny, ciepły, uwielbiam takie filmy gdzie na zmianę ryczę ze śmiechu, aby w następnej minucie ryczeć łzami wielkimi jak groch.

Ci dwaj goście są niesamowici....jeśli to jest prawdziwa historia to życie pisze piękne scenariusze, życzę wszystkim spotkania na swojej drodze ludzi, którzy inspirują i napędzają do działania. Ludzi przy których możesz być sobą bez obawy oceny a w szczególności z którymi można się śmiać, po prostu śmiać.